BLOG
Zwycięstwo na wyjeździe zawsze smakuje dobrze – podsumowanie meczu 5. rundy PGE Ekstraligi

Zwycięstwo na wyjeździe zawsze smakuje dobrze – podsumowanie meczu 5. rundy PGE Ekstraligi

To był piękny dzień na ściganie i dzięki ciężkiej pracy całej drużyny przywozimy dobry wynik z Częstochowy. Było jasne, że będzie ciężko, zwłaszcza, że w ostatnich latach na tym torze wyniki nie były idealne. Mimo wszystko dodajemy 2 duże punkty do klasyfikacji generalnej i jedziemy dalej!

Po ostatnich meczach, Sparta była już głodna zwycięstwa. Motywacja stała się na tyle gęsta, że można było zawiesić topór. To już 5. kolejka PGE Ekstraligi i miejsca na błędy jest z każdym biegiem coraz mniej. Udało się dobrze wyczuć tor i od pierwszego wyścigu byliśmy dobrze dopasowani z ustawieniami praktycznie całą drużyną. 

Możliwość walki na torze pojawiła się już w 3. biegu. Najpierw Dan sprawnie wyminął Jonasa Jeppesena, a później Maciek szybko i niespodziewanie wyprzedził lidera Włókniarza – Leona Madsena. Bieg zakończył się wynikiem 4:2 dla Sparty. W tamtym momencie przewaga punktowa między zespołami zaczynała się robić widoczna. 

W trakcie meczu wszystkie teamy zawodników Betard Sparty Wrocław porozumiewały się ze sobą idealnie. Czuć było motywację do jazdy i każdy próbował znaleźć jak najlepsze ustawienia i ścieżki na torze. Dzięki temu cała drużyna jechała równo i punktowali zarówno bardziej doświadczeni zawodnicy jak i ci z krótszym stażem.

Maćkowi w tym spotkaniu udało się wyminąć przeciwników na trasie jeszcze kilka razy. Sam w czasie wywiadu stwierdził – Nie do końca miałem dobre starty, ale na trasie mój motocykl zachowywał się fenomenalnie i stąd też była możliwość mijania rywali. Podobne mijanki do tej w trzecim biegu widzieliśmy jeszcze w 5. i 7. Maciek łącznie do wyniku drużyny dodał 15 punktów i 2 bonusy. 

Zwycięstwo w Częstochowie to zasługa całej drużyny i pomimo braku Taja, pokonaliśmy lwy na ich własnym torze 38:52 – tym samym Betard Sparta awansowała na trzecią pozycję klasyfikacji generalnej PGE Ekstraligi. 

Już w kolejną niedzielę, żużel wraca na Stadion Olimpijskim, tym razem z kibicami. Nie da się ukryć, że zawody, choćby z minimalną ilością okrzyków to zupełnie inne doświadczenie i jeszcze większa mobilizacja do jazdy. Dodatkowo, Betard Sparta zmierzy się z drużyną z Gorzowa, która obecnie zajmuje najwyższe miejsce w tabeli – emocje gwarantowane, więc widowisko tylko dla kibiców o mocnych nerwach 😉 

Kolejne spotkanie: Runda 6. Betard Sparta Wrocław – Moje Bermudy Stal Gorzów, 16.05.2021. Transmisja nSport+ 19:45.

POWIĄZANE ARTYKUŁY
Zwycięstwo na wyjeździe zawsze smakuje dobrze – podsumowanie meczu 5. rundy PGE Ekstraligi
DOŁĄCZ DO TEAMU – KOLEKCJA 2021
Janowski. Przez grę na konsoli spóźnił się na turniej SGP. Wygrał tu i tu!
PIERWSZE ZWYCIĘSTWO W 2021 NA OLIMPIJSKIM
2021 w Dackarnie!
„Magic” opowiada o sezonie swoim… wnukom! – nietypowy wywiad z Janowskim
Magiczny warsztat: Janowski prezentuje swoje królestwo!
Magica spóźniony prezent urodzinowy. Sparta bije mistrzów!
Maciej Janowski w składzie na półfinał Speedway of Nations w Landshut
Prze-lotne pytania x Red Bull | Backstage